POST MORTEM, czyli co po cyberkryzysie?
Statystyki nieubłaganie wskazują olbrzymią liczbę cyberataków. Coraz więcej organizacji płaci okupy i coraz częściej tlą się lub wręcz szaleją kryzysy wynikające z ataków i niewłaściwych zabezpieczeń danych lub systemów IT. Potrzeba dobrej współpracy IT i PR-u w tym zakresie jest krytyczna, co jest widoczne podczas kryzysu. A już Winston Churchill mawiał: „Nie pozwól, aby dobry kryzys się zmarnował”.